Henryk Kowalczyk

po ukończeniu studiów na Wydziale Matematyki Uniwersytetu Warszawskiego wraz z żona Hanną w 1979 roku zamieszkali w Golądkowie, gdzie rozpoczęli pracę jako nauczyciele matematyki.

Rok później wybuchły strajki i powstała Solidarność. Kowalczykowie aktywnie włączyli się w tworzenie „Solidarności” w golądkowskiej szkole, Henryk został przewodniczącym Komisji Zakładowej „Solidarności”. Stan wojenny przerwał ten powiew wolności; w latach osiemdziesiątych, Henryk pracował jako nauczyciel i prowadził harcerstwo w szkole. Wielu absolwentów Golądkowa do dziś wspomina liczne rajdy piesze, rowerowe, wycieczki z młodzieżą organizowane przez Henryka Kowalczyka.

Dla bezpartyjnych, a taki był w latach osiemdziesiątych Henryk Kowalczyk, kariera zawodowa była zamknięta. Oprócz pracy czas poświęcał rodzinie i zajmował się budową domu. Hannie i Henrykowi Kowalczykom urodziło się czworo dzieci, dzisiaj to już wszyscy dorośli, troje najstarszych mają swoich mężów, żony i dzieci. Teraz Kowalczykowie mają już sześcioro wnucząt i liczą na więcej.

W drugiej połowie lat osiemdziesiątych Henryk Kowalczyk budował swój dom w Golądkowie, głównie własnoręcznie. A najbardziej zaskoczył wszystkich z okolicy tym, że samodzielnie zrobił na ten dom cegłę.

Od 1997 roku Kowalczykowie zaangażowali się w posługę przy parafii w Winnicy. Po ukończeniu kursu doradców życia rodzinnego zaczęli prowadzić szkolenia narzeczonych przygotowujących się do małżeństwa i nieprzerwanie prowadzili je społecznie do 2009 roku. W 1988 roku wstąpili do Ruchu Domowy Kościół, w którym trwają do dzisiaj, a ostatnie trzy lata pełnili posługę pary rejonowej rejonu Pułtusk.

Koniec lat osiemdziesiątych to znów w Polsce zrywy wolności, a po Okrągłym Stole Henryk Kowalczyk włączył się w tworzenie Komitetów Obywatelskich w gminie Winnica. W pierwszych wolnych wyborach samorządowych, większość uzyskali radni Komitetu Obywatelskiego, a Henryk Kowalczyk został wójtem gminy Winnica. Miał wówczas 34 lata.

Gmina Winnica pod jego kierownictwem rozwijała się błyskawicznie. Jedną z nietypowych inwestycji była budowa gminnej mleczarni, gdyż wtedy rozpadła się Spółdzielnia Mleczarska w Nasielsku i rolnicy nie mieli gdzie sprzedawać mleka. Później, gdy wprowadzono zakaz prowadzenia działalności gospodarczej przez gminy, mleczarnię sprzedano, ale już w prywatnych rękach nadal się rozwija, obecnie jest dużym zakładem zatrudniającym około dwieście ludzi.

Na pierwszej połowie lat dziewięćdziesiątych, dzięki zaangażowaniu wójta Henryka Kowalczyka, ale też dzięki jego umiejętności włączania ludzi do wspólnej pracy, w gminie Winnica założono wszystkim chętnym telefony, powstała hydrofornia i sieć wodociągowa. W 1996 roku niemal wszyscy mieszkańcy mieli wodociąg, a jeszcze w 1990 roku nie było nic. Powstawały drogi, kanalizacja, już z pierwszych funduszy Unii Europejskiej. Kowalczyk jako wójt potrafił te fundusze wykorzystać do maksimum. Gdy w 1997 roku była możliwość sfinansowania dwóch odcinków dróg gminnych po 5 km każdy, to Kowalczyk wybudował 10 km dróg asfaltowych gminnych, gdy inni w tym czasie takich szans nie wykorzystali.

W 1997 roku Henryk Kowalczyk Kandydował do Sejmu z listy Akcji Wyborczej Solidarność. Do Sejmu nie wszedł, ale z dość dalekiego miejsca uzyskał drugi wynik i dzięki temu został wojewodą ciechanowskim. Główne zadanie, jakie wtedy postawił, to budowa szpitala w Pułtusku. To, o czym wszyscy mówili przez poprzednie 20 lat, wojewoda Kowalczyk po prostu zrobił. Od lutego 1998 roku przygotowano projekty, uzgodnienia z Ministerstwem Zdrowia, pozwolenie na budowę, ogłoszono przetarg i już w październiku rozpoczęła się budowa szpitala. Umowa była tak podpisana, że wiosną 1999 roku stał prawie stan surowy nowego budynku szpitala. Tempo musiało być ogromne, gdyż z końcem 1998 roku, przestawało istnieć województwo ciechanowskie. W wyborach samorządowych 1998 roku, Kowalczyk został radnym Sejmiku Województwa Mazowieckiego. To pozwoliło, we wspólnym działaniu z ówczesnym radnym SLD Jerzym Królem, zapewnić pieniądze w kontrakcie wojewódzkim na kontynuację budowy pułtuskiego szpitala.

Szkoda tylko, że teraz pułtuski szpital przez fatalne zarządzanie Starostwa Powiatowego jest w niezwykle trudnej sytuacji.

W 1999 roku Henryk Kowalczyk ponownie został wybrany wójtem gminy Winnica i kontynuuował inwestycje ważne dla gminy. Wtedy w latach 1999 – 2001 powstał piękny kompleks budynków szkolnych w Winnicy – szkoła podstawowa, gimnazjum, hala sportowa, kuchnia ze stołówką. W kolejnych latach tworzył bazę sportową. Obecnie jest to najbardziej okazały kompleks oświatowo-sportowy z boiskami ze sztuczną nawierzchnią, lekkoatletyczną bieżnią tartanową i – co jest ewenementem w szkołach wiejskich – basenem, który przyciąga tłumy w letnie gorące dni.

Gmina Winnica za rządów wójta Kowalczyka przez trzy kolejne lata znajdowała się na liście „Złotej setki gmin” w rankingu organizowanego przez gazetę Rzeczpospolita, gdzie głównym kryterium jest poziom wydatków inwestycyjnych.

W 2005 roku Henryk Kowalczyk ponownie wystartował w wyborach do Sejmu z listy Prawa i Sprawiedliwości. Tym razem się powiodło i został posłem na Sejm. Pracował w komisjach: Finansów Publicznych oraz Rolnictwa. Po pół roku zauważono jego kompetencje i z ostał powołany w czerwcu 2006 roku na Wiceministra Rolnictwa. Była to funkcja dość szczególna, ponieważ Ministrem Rolnictwa został Andrzej Lepper z Samoobrony, a Henryk Kowalczyk był najważniejszą osobą w Ministerstwie ze strony Prawa i Sprawiedliwości. Dwukrotnie, przez kilka tygodni całkowicie kierował resortem rolnictwa, w czasie gdy odwołano Leppera. Rolnicy do tej pory wspominają dobre czasy dla rolnictwa, jakie były za rządów Prawa i Sprawiedliwości, wtedy gdy w Ministerstwie był Kowalczyk.

Jako poseł skutecznie też zabiegał o sprawy lokalne. Między innymi, doprowadził do wpisania w plan inwestycyjny obwodnicy Pułtuska wraz z dwujezdniową drogą do Serocka. Zaplanowano trasę przebiegu tej drogi i uzyskano decyzję środowiskową. Niestety następny rząd PO-PSL najpierw zawiesił realizację tej drogi, a teraz okazuje się, że nie ma jej w planach do 2020 roku.

W 2007 roku w kolejnych wyborach Henryk Kowalczyk ponownie zostaje posłem. Pracuje w Sejmie, pełni dyżury poselskie w Pułtusku, ale też w Ostrowi Mazowieckiej, Makowie Mazowieckim i Wyszkowie. Pomaga wielu ludziom, podejmuje liczne interwencje, spotyka się z wyborcami. Systematycznie spotyka się z rolnikami – przynajmniej raz w roku organizuje spotkania w każdej gminie powiatów pułtuskiego, makowskiego, ostrowskiego, wyszkowskiego, garwolińskiego, ale i w innych.

W 2011 roku ponownie zostaje posłem na Sejm. Pracuje w komisjach: Finansów Publicznych i Rolnictwa. Od 2014 roku pełni odpowiedzialne funkcje w Prawie i Sprawiedliwości, odpowiada za finanse tej partii. Pracował w sztabie wyborczym prezydenta Andrzeja Dudy, jest bliskim współpracownikiem Beaty Szydło, kandydatki PiS-u na premiera. Obecnie jest członkiem centralnego sztabu wyborczego Prawa i Sprawiedliwości na wybory parlamentarne.



Poseł Henryk Kowalczyk w Sejmie

Biuro poselskie